Szkoła Podstawowa
im. Powstańców Wielkopolskich
w Miałach

Kształtowanie się granicy polsko-niemieckiej w świetle dokumentów z 1919 roku (cz. 2)

 Sprawy polskie na konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 r. Dokumenty i materiały, t. I, red. R. Bierzanek i J. Kukułka, Warszawa 1965 [fragmenty]

Dok. nr 56

19 marca 1919 r., Poznań, Projekt układu między Komisją Międzysojuszniczą a Delegacją Niemiecką, s. 427–428 [fragmenty].

I. Stosownie do art. 1 Układu Rozejmowego podpisanego 16 lutego 1919 r. przez przedstawicieli Naczelnego Dowództwa Międzysojuszniczego i przez przedstawicieli Naczelnego Dowództwa Niemieckiego – należy zaprzestać wszelkich działań wojennych między Niemcami a Polakami w Poznańskiem oraz we wszystkich okręgach.

II. W celu wykonania tego postanowienia rozejmu ustala się dla wojsk niemieckich i polskich w Poznańskiem linię, która zbliża się do możliwie najbardziej ustalonej linii frontu; zabrania się wymienionym wojsko przekraczania tej linii nawet przez pojedyncze patrole.

            Linia, której nie wolno przekraczać wojskom niemieckim przebiegać będzie w ogólnych zarysach […] przez następujące punkty: […] Nakło (Nakel), Wyciąg (Birkenbruch), Margonin, Podanin, Mirosław, Biała [k. Trzcianki – A.S.] (Behle), Zofiewo (Sophienberg), Wieleń (Filehne), Chełst (Neuteich), Zatom Nowy (Neuzattum), Głażewo (Glasberg), Błaki (Blake), Zbąszyń (Bentschen) […].

            Linia, której wojskom polskim przekraczać nie wolno, przebiegać będzie w ogólnych zarysach przez następujące punkty: […] Rynarzewo (Netzwald), Paterek (Brueckenkopf), Kowalewko (Schmiedeberg), Lipiny (Lipin), Strzelecki Gaj (Deutschendorf), Walkowice (Walkowitz), Czarnków (Czarnikau), Wrzeszczyna (Wreschin), Miały (Miala), Zatom Stary (Alt-Zattum), Grudna, Stefanowo, Kopanica (Kopnitz), Kaszczor (Altkloster) […].

            Wszystkie miejscowości i wszystkie punkty, które służą do ustalenia obu wymienionych linii, należy traktować jako leżące w obrębie tych linii. W szczególności gdy chodzi o miejscowości, strony je zajmujące mogą wysuwać patrole nie dalej jak na kraniec zwrócony do przeciwnika, nie przekraczając jednak granicy osiedla. Pas terytorium, jaki znajduje się między obu liniami, których nie wolno przekraczać wojskom polskim i niemieckim, należy uważać za strefę neutralną, to znaczy, że żaden oddział niemieckich ani polskich wojsk nie ma prawa wkroczenia na ten obszar. […]

Dok. nr 64

27 maja 1919 r., Paryż,  Pismo delegacji powiatu wieleńskiego do Konferencji Pokojowej z prośbą o włączenie do Polski, s. 443–446.

             Dowiedziawszy się, czytając Traktat Pokojowy, że cały nasz okręg został pozostawiony Niemcom, oświadczamy w imieniu ludności tego okręgu wieleńskiego (Filehne) co następuje:

Powiat wieleński graniczy z Brandenburgią. Rzeka Noteć (Netze) dzieli go na dwie części. Część północna jest zamieszkana przez ludność niemiecką, osiedloną tam po zajęciu tego okręgu w r. 1772 przez Fryderyka Wielkiego, króla pruskiego. Część południowa pow. wieleńskiego pozostała natomiast zupełnie polską. Miasto Wieleń, którego niemieckość jest sztuczna, stanowi wyjątek. Miasto, w którym spotyka się liczne nazwiska polskie, było ośrodkiem majątku Wieleń, dawnej posiadłości ks[iążąt] Sapiehów, których przodek Kostka sprowadzał z Mazowsza włościan Mazurów, którzy dotychczas ją zamieszkują. Zwarta ich masa zajmuje 17 wsi, stanowiących jeden blok, żadna z tych wsi nie może być uznana za czysto niemiecką.

Ta część południowa pow. wieleńskiego jest zasadniczo polska i przejęta uczuciami patriotycznymi.

Oto dowody polskości tego okręgu, wyliczenie kolejne wsi z liczbą w nich Polaków i Niemców:

Nazwa wsi

Polacy

Niemcy

Brzezno

40

-

Penckowo

[Pęckowo – A.S.]

1700

5

Kaminuch

[Kamiennik – A.S.]

350

40

Drawsko

2600

200

Miały

480

90

Mężyk

100

-

Bórko

[Rosko – A.S.]

1788

210

Marianowo

[Marylin – A.S.]

250

5

Piłka

1000

150

Chełst

200

200

Wrzeszczyna

750

50

Drawski Młyn

38

12

Zawada

30

1

Biankowo

50

5

Juryń

[Jaryń – A.S.]

60

15

Biała

385

15

W sumie

90%

10 618

10%

2500

Wieleń Miasto

1500

2500

 

Lista powyższa jest ułożona na podstawie danych zebranych przez niemieckich komisarzy policji, którzy dane te zmieniali na naszą niekorzyść. Być może, że w czasie wojny ich służba statystyczna nie jest już tak dokładna. Niemniej przeto mogą zachodzić tylko nieznaczne różnice. W każdym razie nie ma więcej niż 10% Niemców mieszkających na wsi, podczas gdy procent Polaków dochodzi do 90%.

Polskości mieszkańców powiatu dowodzą prócz tego fakty następujące:

Skoro tylko rewolucja wybuchła w Niemczech wszyscy młodzieńcy i mężczyźni żonaci będący w wieku wojskowym wstąpili do wojska polskiego. Obecnie, po trudnych i długich bojach, wojska polskie zajmują już 7 z wymienionych powyżej 17 wsi. Zdobycie pozostałych zostało niestety powstrzymane przez ustanowienie linii demarkacyjnej przez Sprzymierzonych. Gdyby to nie było nastąpiło, obecnie cała część południowa pow. wieleńskiego, czysto polska, byłaby na pewno w naszych rękach.

Nie licząc ochotników, więcej niż 2 tys. Polaków z pow. wieleńskiego jest obecnie pod bronią i walczy na różnych frontach Polski.

Cała ludność pow. wieleńskiego podpisała naszą pożyczkę wojenną, przywożąc do najbliższych banków polskich wozami, w nocy całe cetnary zebranych monet srebrnych oraz tysiące monet złotych. W ten sposób ofiary na Skarb Narodowy wyrażają się w tysiącach. Dowodu na to jakie są zasoby i liczba ludności polskiej dostarcza Bank Ludowy (polski) w Wieleniu, który by przecież nie mógł się był utrzymać, gdyby liczył na Niemców. Bank ten dysponuje milionami, które mogły być w nim złożone tylko przez 12 tys. mieszkańców miasta i wsi okolicznych.

Wybory przeprowadzone w listopadzie do sejmiku powiatowego dowodzą także polskości tego okręgu. Odbyto w powiecie 12 wieców i wszędzie, i zawsze sala była pełna, gdyż ludność chciała zamanifestować w ten sposób uczucia narodowe.

Dalszym dowodem pośrednim na to, iż Niemcy sami znają przewagę elementu polskiego w części południowej pow. wieleńskiego, było wydalenie z części północnej powiatu — niemieckiej — całej ludności robotniczej polskiej, która pracowała w domenach rządowych pruskich, i wice versa, lekarz (Niemiec) z Piłki (Schneidemuehlchen — część południowa) wyjechał do Brandenburgii; dyrektor szkoły wyjechał do Chojnic (Konitz) w Prusach Zachodnich, również jak i 2 nauczyciele i 2 nauczycielki Niemki z Drawska i Penckowa, wszyscy opuścili swe stanowiska w tym przekonaniu, że ich rola w Polsce jest skończona, bo zgodnie z zasadami Wilsonowskimi o decydowaniu wolnym narodów o swym losie część południowa pow. wieleńskiego, jako zamieszkana przez zwartą ludność polską, powinna była na pewno należeć do Polski.

Przerażenie, jakie opanowało od kilku dni całą ludność tego okręgu na samą myśl tym, że może ona być oddzielona od Polski, dowodzi jej przywiązania do Matki-Ojczyzny.

Ludność ta gruntownie religijna, jest również przywiązana do swej ziemi, jak do swoich kościołów, cmentarzy i kaplic, które założyła na swój koszt, nie bacząc na ciężary utrzymania ich.

Jak już było powiedziane powyżej, pod względem terytorialnym jest ona doskonale oddzielona od ludności niemieckiej przez granicę naturalną Noteci. Po cóż więc narzucać granice sztuczne?

Sądzimy, że całokształt faktów powyżej przedstawionych i będących dowodem usposobień polskich ludności, o którą chodzi, powinien być wystarczający, by nie pozwolić na oddzielenie tej ludności od pnia rodzinnego. Skoro granica została wykreślona tylko w głównych liniach, jest wszelka możność zmian w czasie rozgraniczenia na miejscu. Ludność polska pow. wieleńskiego ma nadzieję, że Mocarstwa Sprzymierzone, które starały się od początku o pomyślność wszystkich narodów po wojnie, zechcą również w tym poszczególnym wypadku wziąć w rachubę wierność południowej części pow. wieleńskiego dla Polski. Popieramy naszą prośbę licznymi podpisami.

[…]

Kazimierz Brownsford

v-prezes Związków Rolniczych powiatu wieleńskiego

Józef Pielatowski

proboszcz parafii Piłka (Schneidemuehlchen)

Leon Halida [Malida – A.S.]

gospodarz we wsi Pomokowo [Pęckowo – A.S.]